Jak Mieszkamy?

Chcesz kupić nieruchomość? Nie odwlewaj decyzji

Jak wynika z najświeższego meldunku sprawdz.pl, Metrohouse i twoje-finanse.org.pl, luty minął pod znakiem podejrzewanej obniżki stawek procentowych. RPP redukując wysokość stóp o 0,5 pp. przyczyniła się do ograniczenia rat kredytów, co przy równoległym spadku wartości ofertowych oraz wiosennym ożywieniu na rynku umie zaowocować większą liczebnością umów w marcu i kwietniu. Warto dodatkowo naświetlić, iż dziedziczna tendencja rozsądnych cen zakupu lokum z minionego miesiąca nie znalazła kontynuacji w lutym.

Zbliża się ożywienie

W lutym korekty sum ofertowych tyczyły przede wszystkim największych urbanizacji. Opłaty za metr kwadratowy zmalały w Gdańsku (o 0,4 proc.), Lublinie (o 0,6 proc.), Stolicy (o 0,7 proc.), Łodzi (o 0,8 proc.) oraz Bydgoszczy w której rozbieżność wobec ubiegłego miesiąca liczy aż 1,1 proc.

- W zestawieniu z podobnym czasem zeszłego roku mieszkania są średnio o 0,4 procenta dostępniejsze, co przy niedrogich kredytach umie przynieść progres zbytu na posiadłości - wyznaje Felicja Jarczewszka specjalista sprawdz.pl Wśród mieszkań zbudowanych na sprzedaż wyraźnie królują lokale dwu-pokojowe. Ich udział w podaży stanowi szacunkowo 44 proc. - Coraz ciężej za to o garsoniery, których planowo ubywa. Wpływają na to przeobrażające się preferencje użytkowników - dodaje nasza rozmówczyni.

Stabilizacja stawek transakcyjnych

Również przed miesiącem meldunek wskazywał na spadki stawek transakcyjnych w pięciu na siedem porównywanych miast. Choć umowy z lutego informują, że trend tenże rozwija się już wyłącznie w Stolicy.

- Spadki cen, z jakimi mieliśmy do czynienia dodatkowo w styczniu, nie ujawniły kontynuacji w następnym miesiącu. Redukcje pozostały podtrzymane ledwie w stolicy, gdzie średnia wartość zbywanych lokali jest coraz bliższa poziomu 7 300 złotych za metr kwadratowy - akcentuje Tadeusz Jańczuk, opiniodawca Metrohouse.

Znikome drgania dotyczą ponadto wartości mieszkań na rynku w Toruniu i Koszalinie - W tych centrach wartości podskoczyły dokładnie o 24 oraz 14 zł za metr kw. i osiągają aktualnie 6176 i 4626 zł za m. Jednak kiedy zerkniemy na oba te rynki w przeciwstawieniu do ostatniego roku, ujawnia się, iż w Gdańsku ceny są niższe o 5,6 %, podczas gdy w Krakowie mieszkania są aż o 10 procent kosztowniejsze - dodaje ekspert. Sektor replikuje na korekty stóp procentowych

Dzięki drugiej redukcji stawek procentowych kredyty hipoteczne stawały się maksymalnie tanie oraz względnie łatwo osiągalne. Przeciętne oprocentowanie oferowanych obecnie zobowiązań wynosi raptem 3,66 proc. (z udziałem własnym 25 proc.) i 4,20 proc. (z udziałem naszym 5 procent). - Należałoby w niniejszym miejscu podjąć, że dotąd pod koniec 2012 roku przekraczało ono 6 proc. Możliwa suma kredytu dogodna dla 3-osobowej familii z budżetem 4000 zł netto sięga teraz 350 tys. złotych W analizowanym czasie skoczyła więc aż o 87,6 tysięcy zł - spostrzega Jarosław Sadowski, rzeczoznawca Financial Advisors.

W minionym miesiącu stwierdziliśmy też nieoczekiwanie spadki marż kredytów hipotecznych z skromnym (10 proc.) udziałem naszym. Aż dwa banki wprowadziły korekty, podczas gdy wyłącznie dwa zdecydowały się na akcelerację. - Niefortunnie funkcjonuje obawa, że już wkrótce banki będą próbowały zrekompensować sobie stratę przychodu sprowokowanego korektą stawek procentowych właśnie poprzez zwiększanie marży. Tedy osoby rozważające nabytek wnętrza w najbliższym terminie nie powinny wiecznie zwlekać z przedsięwzięciem decyzji - dorzuca ekspert Expandera