Prawo cywilne w orzeczeni

Charakter prawa do firmy

W ocenie Sądu strony użyczyły swych nazwisk dla oznaczenia firmy kancelarii radców prawnych działających w formie spółki cywilnej, przez wprowadzenie do kodeksu cywilnego uregulowania dotyczącego oznaczenia przedsiębiorcy przepisami art. 431 do 4310 k.c. ustawą z 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 49, poz. 408) w sposób jednoznaczny została unormowana kwestia firmy przedsiębiorców będących osobami fizycznymi i ochrona firmy takich przedsiębiorców. W szczególności wprowadzono zasadę, że przedsiębiorca działa pod firmą i że przedsiębiorcą jest osoba fizyczna także wtedy, gdy osoby fizyczne prowadzą działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Firma jest zatem oznaczeniem przedsiębiorcy i w zasadzie składa się z rdzenia i dodatków obowiązkowych, których nie można pominąć i fakultatywnych, których umieszczenie zależy od woli przedsiębiorców. Ponieważ firma jest nazwą, pod którą działa przedsiębiorca, przypisać jej należy funkcję indywidualizującą przedsiębiorcę w szeroko rozumianym obrocie gospodarczym, ale także funkcję reklamową pozwalającą zidentyfikować źródło pochodzenia towarów lub usług. Z tych też względów firma jest dobrem intelektualnym, któremu prawo przyznaje ochronę i ma niewątpliwie charakter prawa podmiotowego przysługującego przedsiębiorcy. Prawo do firmy powstaje z chwilą wpisania przedsiębiorcy do ewidencji działalności gospodarczej i trwa do chwili zakończenia jej działalności. W tym też czasie w przepisie art. 4310 k.c. firma uzyskała szeroką autonomiczną ochronę oderwaną od roszczeń określonych w art. 24 k.c. Bezspornym jest, że w chwili demontażu napisu "b. & p." spółka cywilna nie istniała, a zdjęcie napisu z korpusem nazwy nieistniejącej nazwy spółki cywilnej na polecenie jednego z byłych wspólników, tj. R. P. nie nosiło cech bezprawności. Polecenie zdjęcia spornego napisu łączyło się z poleceniem zdjęcia tablic informacyjnych dotyczących działalności nieistniejącej spółki cywilnej. Zatem Sąd na podstawie art. 24 k.c. oddalił powództwo w stosunku do R. P. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego nie wynika, aby prawo do nazwiska powoda zostało naruszone przez pozwaną spółkę jawną, czy też pozwaną k.p.-W. Fakt, iż pozwany R. P. wspólnie z córką K. P. -W. działa jako kancelaria radców prawnych w formie spółki jawnej nie oznacza ich odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych powoda K. B. Powód jako podstawę solidarnej odpowiedzialności pozwanych wskazał na regulację art. 422 k.c., który wprowadza odpowiedzialność solidarną ze sprawcą pomocników, podżegaczy, czy też osoby, które świadomie skorzystały z wyrządzonej pokrzywdzonemu szkody. Powód w toku procesu nie wykazał, aby pozwana spółka jawna i pozwana K. P.-W. były pomocnikami w rozumieniu omawianego przepisu. Spór bowiem ogniskuje się wokół byłych wspólników spółki cywilnej i nierozwiązanych kwestii związanych ze współwłasnością nieruchomości i prowadzonej działalności, co rodzi konflikty i problemy związane z podjęciem jakichkolwiek decyzji. Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z art. 422 k.c. czyn niedozwolony, o którym mowa w tym przepisie, polega na świadomym skorzystaniu z wyrządzonej innemu podmiotowi szkody, która powstała w wyniku innego czynu niedozwolonego zaistniałego wcześniej. Pomiędzy działalnością pomocnika a szkodą musi istnieć związek przyczynowy, który zachodzi wtedy, gdy wola pomocnika skierowana jest na dokonanie czynu niedozwolonego. Powód w myśl art. 6 k.c. nie wykazał podstaw odpowiedzialności pozwanej spółki jawnej oraz pozwanej K. P.-W., zatem Sąd w oparciu o art. 422 k.c. w związku z art. 24 k.c. powództwo oddalił.